Nowy nabór zajęcia szachowe 2017/18

Prowadzimy zajęcia szachowe w przedszkolach, szkołach na terenie Kalisza oraz okolic. W Akademii SzachMistrza trenujemy też grupy poziomowane od początkujących po zaawansowanych. Dobra zabawa, nauka, doświadczona kadra trenerska. Uczymy dzieci i młodzież logicznego myślenia! Od września 2017 r. jesteśmy w nowej siedzibie SP nr 10 Kalisz.

Witaj w Szkole Szachowej SzachMistrz

Jesteśmy szkołą logicznego myślenia. Uczymy gry w szachy dzieci i młodzież. W ramach Akademii SzachMistrza prowadzimy naukę gry w szachy dla początkujących i zaawansowanych. Rozbudzamy pasję w dzieciach, przedstawiając szachy w sposób bajkowy i łatwy do zrozumienia. "Nauczcie dzieci grać w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni" Paul Morphy

Książka NOWOŚĆ 2017! "Drugi krok do szachowego mistrzostwa"

Druga część książki to nauka matowania w dwóch ruchach. Od bardzo prostych przykładów, po arcymistrzowskie idee mistrzów świata. Uzupełnieniem książki są zadania typu "zdobądź": pionka, skoczka, gońca, wieżę lub hetmana. Poziom książki 1200-2000. Będziesz grał lepiej w szachy!

Sprawdź się na turnieju szachowym

Wzbudzamy również emocje sportowe organizując ogólnopolskie i międzynarodowe turnieje szachowe. Start w zawodach to możliwość sprawdzenia swojej wiedzy i umiejętności. Najprzyjemniejsza dla zawodników jest ceremonia zakończenia, kiedy najlepsi zawodnicy mogą otrzymać szachowe laury: puchary, medale, nagrody oraz podwyższyć swoje kategorie szachowe.

Klub szachowy KTS Kalisz

Jeżeli lubisz grać w szachy zapraszamy do zapisania się do klubu szachowego KTS Kalisz. Nasi uczniowie to medaliści Mistrzostw Wielkopolski, Polski oraz Europy. Kaliskie Towarzystwo Szachowe działa jako stowarzyszenie. W naszych działaniach wspiera nas miasto Kalisz. Zajęcia prowadzą wykwalifikowani trenerzy i instruktorzy szachowi. Zapraszamy do KTS Kalisz!

7,8 dzień – II ligi szachowej w Borowicach

Wczoraj najgorszy mecz mistrzostw, porażka 1,5:4,5 z drużyną Kornuty Gorlice. Najpierw skończył Piotrek Majas, który podstawiając piona w debiucie, dogonił przeciwnika i zremisował partię. Później się niestety posypaliśmy. Jędrek Adamczewski w wieżówce z pionem mniej z dużymi szansami na remis, tak niefortunnie ustawił wieże, że przeszło do przegranej końcówki pionowej. Maciek Adamczewski w prostej pozycji podstawił materiał. Z kolei Ania Sokołowska grając strasznie defensywnie została rozbita przez przeciwniczkę. Joasia Dixa miała za dużo słabości, żeby ugrać coś w swojej partii. Jednak przeciwniczka mając trzy piony więcej podstawiła figurę, czego nasza zawodniczka mając ostatnie sekundy na zegarze nie zauważyła. Honor uratował Filip Janiszewski, który wygrał trudną pozycje i jest coraz bliżej normy na I kategorię szachową.

Po meczu mocno pesymistycznie. Mam nadzieję, że trochę optymizmu i wiary w siebie wśród członków naszej drużyny wzbudzą nasze dwa wczorajsze zwycięstwa w turnieju piłki nożnej. W pierwszym meczu wygraliśmy w karnych (0:0 w regulaminowym) z drużyną Miedzianki (połączone siły Legnicy i Wrocławia). W ćwierćfinale wygraliśmy 2:1 z Poznaniem/Koninem. Dziś półfinałowe spotkanie z ekipą Ostrowa Wielkopolskiego/Wolsztyna.

Dziś derbowy pojedynek Wielkopolski z UKS Szach Wolsztyn. Chcąc mieć większe szanse na dziewczęcych szachownicach musieliśmy oddać piątą szachownicę i przesunąć Anię na juniorkę młodszą. Niestety w takim układzie Joasia nie może grać na juniorce starszej. Taki jest przepis regulaminowy. Trzymajcie kciuki!

Maciej Sroczyński
Lipiec 27, 2012, 11:16

8 odpowiedzi na „“7,8 dzień – II ligi szachowej w Borowicach””

  1. Arleta Magnucka pisze:

    No nie powiem, zaskoczyliście mnie, i nie tylko mnie, taką zmianą. Ja akurat nie jestem zwolenniczką takich “kombinacji”, ale jakby nie było cel został osiągnięty :)

    • Maciej Sroczyński pisze:

      Jadąc na ligę myśleliśmy, że będziemy mogli rotować młodszymi zawodniczkami, niestety Ania Sokołowska mogła wrócić na swoją szachownicę juniorki młodszej tylko wtedy, kiedy oddawaliśmy walkowera. Manewr udany bo przeciwniczka totalnie zaskoczona i nieprzygotowana na taka partię.

  2. Arleta Magnucka pisze:

    Punkt jest, ale oddawanie walkowerów nie wydaje mi się szczęśliwym pomysłem. Na I lidze seniorów za każdy walkower drużyna musi zapłacić karę. Nie licząc przypadków losowych np. choroby zawodnika też jestem za takim rozwiązaniem. W końcu po to się jedzie na turniej, żeby na nim grać..

    • Maciej Sroczyński pisze:

      Oczywiście zgadzam się z tym, że mogło to w jakiś sposób być niekorzystne i wpłynąć na przykład na zdobycie kategorii u zawodniczki z drużyny przeciwnej. To jedyny minus takiej sytuacji dla naszych przeciwników. Nawet to sprawdzaliśmy. Kasia Wesołowska miała wówczas nikłe szansę na zdobycie normy. Z drugiej strony nasi przeciwnicy zaczynają od stanu 1-0. Na pewno jest to dla nich korzystna sytuacja. Dla nas liczyło się przede wszystkich dobro naszej drużyny. Uważałem, że w tym układzie mamy szansę zdobyć większą liczbę punktów. To my ryzykowaliśmy i nie były to fory hehe ;)

      To tak samo trzeba byłoby wówczas płacić za spóźnienie na partię, bo czy walkower czy spóźnienie wpisywanie jest +-. Spóźnienia w Borowicach były i sędziowie bezlitośnie wpisywali walkowery.

      W tym samym czasie na szczeblu I ligi juniorów drużyna z Kielc rozegrała cały turniej bez 6 szachownicy – http://www.chessarbiter.com/turnieje/2012/tdr_2543/results.html?l=pl&prt=8_ oddając we wszystkich meczach walkowera na tej szachownicy. Jak widać, co nie jest zabronione to jest dozwolone.

  3. Łukasz Dębowiak pisze:

    Witam,
    Manewr z walkowerem efektywny, to fakt. Nie mogę się jednak pogodzić z tym, że coś takiego jest dozwolone na tym etapie rozgrywek.
    Podobnie będę wnioskował o zmianę regulaminu 3-ciej ligi juniorów, ustawienie rezerw i ich wprowadzania wzorem 2-giej.

    Gratuluję zajętego miejsca i zwycięstwa w ostatnim meczu :)

    Pozdrawiam

    Łukasz Dębowiak

    • Maciej Sroczyński pisze:

      Dzięki Łukasz.

      Uważam, że przepisy odnośnie wprowadzania rezerwowych powinny być jasno i klarownie gdzieś opisane. Bo każdy sędzia interpretuje to na własny sposób. Warto zwrócić uwagę w kolejnych rozgrywkach WZSzachu.

      Pozdrawiam

  4. Arleta Magnucka pisze:

    To czy oddanie walkowera i przesunięcie zawodniczki na niższą deskę było korzystne dla Wolsztyna, to trzeba by zapytać Pana Anglarta, ale wątpię że był zadowolony z takiego obrotu sprawy. Gdyby nie było to dla Was korzystne, to byście tego nie zrobili, co jest oczywiste. Oczywiście regulamin na to pozwalał.
    ok Maciej, ale co innego jak drużyna nie ma zawodniczki i nie może ona grać, a co innego jak Wy macie dwie, a gra jedna.
    Na I lidze seniorów można się 15 min spóźnić, ale gdyby było zero tolerancji to by była podwójna kara dla drużyny za spóźnienie, i walkower i kara pieniężna i ok skoro takie by były zasady.
    Na całej lidze w Borowicach naliczyłam 2 walkowery, więc za dużo się dzieci nie spóźniały na rundy.

    • Maciej Sroczyński pisze:

      Arleta, to jest nasza sprawa w jakim składzie zagra nasza drużyna. Sama wiesz, że rozgrywki drużynowe rządzą się innymi prawami. W pierwszej kolejności liczy się dobro drużyny. Przeciwnicy dostają od nas 1-0 to chyba się powinni cieszyć. Według mnie to była to najrozsądniejsza decyzja, tym bardziej że naszej młodszej z juniorek nie szło i była po trzech porażkach.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Nasi partnerzy