Graliśmy w Turku

W dniach 17-18 listopada rozegrano w Turku XIII Ogólnopolski Festiwal Szachowy. Festiwal rozpoczął się od Mistrzostw Polski Radnych i Pracowników Samorządowych oraz Mistrzostw Powiatu Tureckiego w kategorii szkół podstawowych i gimnazjum. Startowało wielu naszych zawodników.

Mistrzem Polski Pracowników Samorządowych został Sylwester Bednarek z Łodzi, wicemistrzem Kamil Szadkowski z Konina i trzeci stopień podium osiągnął  Paweł Dudziński z Ostrowa Wielkopolskiego. Wśród kobiet triumfowała Milena Magnucka (Ostrów Wielkopolski) przed Barbarą Ryszkiewicz (Konin). W tym turnieju mieliśmy jednego reprezentanta – Roman Piotrowski został wicemistrzem Polski w kategorii Radnych. Zwyciężył Jarosław Marchewka (Rudniki).

W turnieju błyskawicznym zwyciężył Kamil Szadkowski (UKS Smecz Konin). W tym turnieju nie startował żaden nas reprezentant.

Zwyciężył Piotr Śnihur (UKS Smecz Konin). Szóste miejsce zajął Tomasz Bażant (KTS-W Kalisz).

W kategorii szkół podstawowych zagrała rekordowa liczba 78 zawodników. Najlepszą okazała się Weronika Momot (UKS Smecz Konin). Grało wielu kaliszan. Najlepiej zaprezentował się Szymon Skurniak, który zajął 6 miejsce.

1. Momot Weronika 7,5/9 (UKS Smecz Konin)
2. Ignacy Leśkiewicz 7,5/9 (UKS Smecz Konin
3. Marcin Król 7,5/9 (UKS Smecz Konin)

6. Szymon Skurniak 7/9 (KTS-W Kalisz)
7. Maciej Piotrowski 6,5/9 (KTS-W Kalisz)
10. Antoni Milewski 6/9 (KTS-W Kalisz)
15. Tymon Ochędzan 6/9 (KTS-W Kalisz)
18. Aleksandra Kubasik 6/9 (KTS-W Kalisz)
23. Szymon Klaska 5/9 (KTS-W Kalisz)
25. Jakub Zachara 5/9 (KTS-W Kalisz)
32. Weronika Wawrzyniak 5/9 (KTS-W Kalisz)
33. Wojciech Tarczyński 5/9 (KTS-W Kalisz)
37. Bartosz Sukiennik 4,5/9 (KTS-W Kalisz)
44. Karol Wawrzyniak 4/9 (KTS-W Kalisz)

 

18 listopada rozegrano turniej VIPów, który wygrał Dariusz Ostrowski (Wójt Gminy Kościelec). Równolegle toczyły się Otwarte Mistrzostwa powiatu Turkowskiego. Ponownie najlepszym okazał się Sylwester Bednarek MLKS Ostródzianka Ostróda. Drugie i trzecie miejsce zajęli bracia Piotr i Paweł Dudzińscy z Ostrowa Wielkopolskiego. Z wynikiem 6 punktów z 9 partii zająłem V miejsce. Najlepszym juniorem okazał się Jędrzej Adamczewski (KTS-W Kalisz). Drugi w tej kategorii był jego brat Maciej Adamczewski.

Festiwal w Turku zyskał sobie dużą renomę. W tym roku zjechało się znów ponad 200 zawodników w różnych kategoriach turniejowych. Oprawa zawodów świetna. Przestrzenna sala, darmowe poczęstunki, kanapki, kawa, herbata. Do tego liczne nagrody rzeczowe, finansowe, losowane oraz wiele upominków dla startujących dzieci. Duże brawa! Obu więcej takich turniejów w naszej okolicy.

Były jednak dwa zastrzeżenia. Według rodziców turniej powinien się rozpoczynać wcześniej – o godz. 10.00. Wystartowali z opóźnieniem po godzinie 11.00. Na koniec zawodów dzieciaki były mocno wymęczone. 9 rundowy dystans jest jednak wyczerpujący. Mnie osobiście ciężko grało się ostatnie rundy przy panującym na sali oświetleniu. Słabe światło utrudniało grę i przez to atmosfera była trochę senna. Może warto by było poodsłaniać okna, a późniejszej porze salę nieco bardziej doświetlić (w drugiej dalszej sali było według mnie lepsze oświetlenie).

Mimo wszystko te dwie uwagi nie powinny popsuć obrazu święta szachowego, jakie zorganizowano Turku. Z pewnością w kolejnym roku do Turku znów przyjedzie liczna grupa szachistów z Kalisza.

Turniej niedzielny miał silną obsadę, rozegrałem kilka bardzo interesujących gier. Do 5 rundy zachowywałem dużą koncentracje. Później sporo podstawek i niedokładności. W ostatniej rundzie sam padłem ofiarą szachowej ślepoty 😉 Partia grana ze zwycięzcą turnieju.

Co ciekawe od samego początku w turnieju prowadził Piotr Dudziński. Pomimo tego, że większą część turnieju grał na I szachownicy, turnieju nie wygrał. Szybki remis w ostatniej rundzie zepchnął go na drugie miejsce, tuż za Sylwestrem Bednarkiem.
Z Piotrem spotkałem się w 7 rundzie. Nieopatrznie zagrałem 1…Wh8. Piotr jest specjalistą od taktycznych uderzeń. Także nadziałem się na 2.g5! G:g5 3. Gb2+ Kg8 4. G:h8 K:h8 1-0 (po 3…Gf6 było 4.W:e7+ W:e7 5. G:f6 Kf7 6.G:h8 1-0).

 

 

Z tego turnieju najbardziej zapamiętam jednak inną partie. Mój przeciwnik od początku gry robił dużo niesportowych rzeczy, aby wyprowadzić mnie z równowagi. „Tańczył biodrami”, falował na krześle, a to w lewo, a to prawo, ukradkiem spoglądając na mnie jak na to zareaguje (taka słabsza wersja Dudek Dance). Później coś tam sobie nucił pod nosem. Nie dałem się jednak sprowokować i aktywnie szukałem drogi do uzyskania przewagi. Przeciwnik dwa razy proponował remis. W końcu graliśmy tak szybko, że dwa razy podstawiłem pionka, a przeciwnik nie wziął, tak mu zależało na remisie. Partia nieuchronnie zmierzała ku podziałowi punktów. W końcu podstawił figurę. Wygrałem. Przeciwnik był mocno podirytowany.
  • [Przeciwnik] Dużo szczęścia miałeś
  • [MS] Zgadza się
  • [Przeciwnik] Następnym razem Ci się zrewanżuję
  • [MS] Zobaczymy
  • [Przeciwnik] Teraz miałeś szczęście i to się na Tobie zemści – ten tekst już mnie powalił 😉
  • [MS] Szczęście sprzyja lepszym i odszedłem od stolika

Także pamiętajcie „lepiej nie mieć szczęścia, bo to się na Was zemści!” 🙂